Wtorek, Styczeń 16, 2018, 11:45 | Brak komentarzy »

BRUSHES with LOVE to marka pięknych, niepowtarzalnych i przede wszystkim w pełni naturalnych szczotek do włosów.

Tworzą ją dwie wspaniałe dziewczyny, które postanowiły uratować szczotkarstwo w Polsce. Jak same mówią, kiedyś nasz kraj był szczotkarskim zagłębiem, jeszcze 10 lat i ten zawód przejdzie do historii... a przecież najlepsze szczotki zawsze były składane ręcznie. 

Szczotki powstają w stu procentowo dawnej, klasycznej technologii, w pełni ręcznie. Dziewczyny obrabiają drewno, robią nawierty, ręcznie nawlekają osobiście preparowaną szczecinę dzika na szczotki. Szczecinę dzika polskiego, w przeciwieństwie do większości nielicznych już szczotkarzy, którzy używają włosa dzika chińskiego, o słabej jakości. Do tego jedyne w Europie (a może i nawet na świecie) ozdabiają swoje szczotki malarstwiem, henną i na wiele innych sposobów. Są to więc niepowtarzalne dzieła sztuki. Możecie zamówić także szczotkę spersonalizowaną, stworzoną specjalnie tylko dla Was.

Marka tworzy również szczotki i kartacze na specjalnie zlecenie innych marek pod ich brand, więc znajdziecie je w wielu salonach warszawskich, m.in. w Ferajnie, Hermicie, Izbie Lordów, czy Golibrodzie Warszawskim.

A zrobienie jednej szczotki to około 17! godzin pracy.

Wracając do samej szczotki i jej drogocennego wpływu na nasze włosy i skórę głowy. 

Nie ma na prawdę nic lepszego do czesania włosów i zarostu niż szczecina dzika. Masuje ona skóre głowy, zwiększa jej ukrwienie i pobudza porost włosa. To czysta keratyna - jak nasz włos, więc nie szarpie, nie kaleczy, nie uszkadza. Jest idealnie gładka, w przeciwieństwie do jedynie pozornie gładkich szczotek z plastiku, czy metalu, które powodują mikro-urazy włosa. Sebum, które produkuje skóra głowy jest naturalną ochroną i odżywką dla naszych włosów. Tylko szczotka z dzika rozprowadza je bezpiecznie i gładko na całej ich długości, zbierając jego nadmiar. Dzik zbierze również zrogowaciały naskórek i oczywiście martwe włosy. 

Czeszesz się, myjesz szczotkę i gotowe. 

Trzeba jednak regularności w pielęgnacji włosów i skóry głowy, bo efekty będą widoczne po ok. 3 miesiącach codziennej pracy. Ale zdecydowanie WARTO!

Kiedy wypróbujecie szczotkę BRUSHES with LOVE, zaraz przyślecie po nie rodzinę i przyjaciół ;)

Szczotki możecie zamówić bezpośrednio na stronie brusheswithlove.eu, obejrzeć na facebooku oraz oczywiście osobiście u nas w sklepie :)

Ceny wahają się w granicach 69 - 260 pln.

ZAPRASZAMY w imieniu swoim oraz BRUSHES with LOVE :)


Poniedziałek, Listopad 6, 2017, 18:48 | Brak komentarzy »

Chce wam powiedzieć dlaczego postanowiliśmy otworzyć sklep z rękodziełem, co dla wielu ludzi było ogromnym zaskoczeniem.

Otóż...

zanim zacząłem toczyć w drewnie czyli tworzyć rękodzieło, żyłem sobie w spokoju, jak każdy z nas, zamknięty w pudełku. Od poniedziałku do piątku, od 8.00 do 16.00, w ciągu w tych 8h wycisnąć z siebie jak najwięcej, bo jak tego nie zrobisz to się świat zawali... 
Co miesiąc pieniążki wpadały na konto...
Aż moja żona (wtedy jeszcze narzeczona) otworzyła mi oczy.
Pokazała mi, że nie trzeba brać udziału w tym całym wyścigu szczurów, że nie trzeba być zamkniętym w pudełku, że jest też inny świat, spokojny i ułożony według twojego życia i twoich potrzeb. 
Wtedy właśnie wydałem ostatnie pieniądze na małą tokarkę, jakieś tam dłuta i zacząłem... 

Obecnie toczę w drewnie już ponad 2 lata. Wiele czasu zajęło mi, aby się tego nauczyć, aczkolwiek nadal wiele nauki jeszcze przede mną. Patrząc na moje pierwsze prace, jestem dziś dumny z tego, co potrafię, ale wiem ze jeszcze brakuje mi do najlepszych. (Jakiś czas temu ktoś zapytał mnie, czy są jakieś warsztaty z toczenia w drewnie? Otóż najlepsze warsztaty to próbować, próbować i jeszcze raz próbować.)
Zanim zająłem się rękodziełem, często narzekałem jakie to drogie, ile to kosztuje, przecież to tylko kawałek materiału, drewna czy innego tworzywa...
Kiedy zacząłem sam tworzyć, zrozumiałem ile trzeba nauki, czasu i pracy, aby zrobić coś pięknego... Rękodzieło to nie jest praca odtwórcza, jak stemplowanie znaczków, czy przerzucanie palet. Rękodzieła nikt Cię nie nauczy, musisz zrobić to sam, aby zrobić coś niesamowitego musisz włożyć w to całe serce. Czas i cierpliwość są w tym momencie twoimi wrogami i przyjaciółmi jednoczenie...

Inicjatywa sklepu zrodziła się już kilka miesięcy temu na targach Expo w Nadarzynie. Wielu klientów pytało o sklep stacjonarny, bo akurat teraz nie chcą kupić, ale jeśli sklep jest, to z chęcią wpadną... No i nie było...

Dla każdego rękodzielnika sprzedaż swoich produktów, często sprawia większe trudności niż ich wytworzenie. Jakiś czas temu szukałem miejsca gdzie mogę wstawić swoje miski czy deski, ale albo właściciel sklepu chciał dodać kolejne 100% do wartości produktu, albo chciał odciąć dużą prowizje dla siebie z mojej ceny. 
Suma tych wszystkich rzeczy sprawiła, że skoro nie mogłem znaleźć miejsca w którym będę mógł sprzedawać swoje produkty i ludzie upominali się o takie miejsce, to dlaczego nie miałbym otworzyć własnego sklepu...? 
Wiadomo, że otwarcie sklepu to jedno, ale jego utrzymanie to już inna para kaloszy. Zanim podjąłem decyzję, popytałem kilku innych rękodzielników z mojej okolicy, czy nie chcieli by wejść z nami we współpracę. Okazało się, że z miejsca zgłosiło się kilku artystów. Każdy z nich jest inny, każdy z nich zajmuje się czymś innym, ale każdy z nich to artysta.

Otworzyliśmy sklep, ale chcemy przede wszystkim stworzyć miejsce, do którego jak wejdziesz, to nie będziesz chciał wyjść, bo twoje oczy będą się świecić, a dusza zapragnie być jego częścią. 
Dziś rękodzieło w większości można kupić głównie na targach okolicznościowych, jarmarkach czy kiermaszach świątecznych, u nas przez cały rok, niezależnie od okazji.
Cały czas poszukujemy nowych rękodzielników do współpracy, bo chcemy aby to miejsce żyło nie tylko dla nas, ale zwłaszcza dla was i cały czas się rozwijało.
Sama nazwa przyszła dość naturalnie, to przecież właśnie robimy - tworzymy rękoma, a nie kopiujemy na maszynach w milionach sztuk.

Pewnie niektórzy z Was zastanawiają się po co się tym zajmować, przecież w Ikea czy centrum chińskim można kupić to samo z 1/10 ceny? 
No właśnie dlatego!!!
Jesteśmy już zmęczeni chińszczyzną rozlatującą się kilka dni po zakupie...
Może mówisz sobie „dobra to tylko 10 pln, nawet jak się rozwali to nie będzie mi szkoda”...
Ok... My już nie.
Ile razy słyszeliście o tym, że produkty made in china nie spełniają norm jakości, albo plastik jest rakotwórczy? 
Uważamy, że warto zainwestować raz a dobrze, na lata i kupić coś, co ma wartość nie tylko finansową, ale też emocjonalną.
Wielokrotnie w internecie natrafiałem na hasła w stylu: "Dziadku, jak ci się udało z babcia tyle lat być szczęśliwymi? Bo za moich czasów wnuczku, jak coś się zepsuło to się naprawiało, a nie wyrzucało do kosza". 
Jakie to prawdziwe. 
Rękodzielników w Polsce są tysiące, każdy z nich robi coś innego, każdy z nich ma swój niepowtarzalny styl, każdy z nich jest inny, ale każdego z nich łączy jedno - tworzyć coś z serca dla serca. 
Dlatego rękodzieło najlepiej kupuje się osobiście, kiedy możecie go dotknąć, poczuć, powąchać... 
Stąd sklep, nasz sklep - zapraszamy do Hands Against The Machines 
fot.: DDFStudio - Zatrzymuję Piękne Chwile 

 

black wood hands against the machines fotografia ddf studio rekodzielo drewno miski


Copyright ©2017 Hands Against the Machines, All Rights Reserved.
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem